W deszczu dzieci się nudzą… Prawda jest taka, że nie tylko dzieci, dorośli również. Warto więc połączyć siły i zadbać o wspólną rozrywkę, aby czas płynął milej i nie dłużył się. Co można robić z dzieckiem, gdy za oknem plucha? Oto 5 pomysłowych zabaw, które zrealizujesz wykorzystując zwykłe, domowe sprzęty.

Labirynt laserowy

Przygotowanie tej zabawy wymaga nieco nakładu pracy, ale gwarantujemy, że efekt Cię zaskoczy! Potrzebujesz jedynie kłębka włóczki. Rozwlecz włóczkę, najlepiej w korytarzu, między meblami, klamkami drzwi i stabilnymi sprzętami, tak aby utworzyć laserowy labirynt niczym z Mission Impossible. Zadaniem dziecka jest pokonać labirynt i dotrzeć na drugi kraniec mieszkania, nie dotykając włóczki. Zadbaj też o efekty dźwiękowe! Za każdym razem, gdy dotknie sznurka, uruchom alarm – może być to dźwięk w telefonie, gwizdek czy dzwonek roweru. Ta zabawa rozrusza wszystkich domowników i będzie przy okazji świetną gimnastyką!

Kubeczkowe budowle

Podczas najbliższych zakupów kup kubeczki jednorazowe. Posłużą one do zbudowania wieży, muru lub wyczarowania zwierzątek. Ułożenie kubeczków jeden na drugim, tak by nie spadały, będzie świetnym ćwiczeniem na koordynację dla małych dzieci. Kubeczki można też wykorzystać do zrobienia znanych dziecku zwierzątek, np. sowy czy węża.

Aby zrobić sowę wystarczy obkleić kubek papierem, dodać skrzydła, ogon, dziób i łapki, a następnie namalować wielkie oczy. Wąż jest nieco trudniejszy. Najpierw ozdób kubeczki zielonym papierem i przygotuj głowę węża – narysuj oczy i do denka od zewnętrznej strony przyklej długi, czerwony język z tasiemki. Następnie zrób dziurki w denkach i przewlecz przez nie sznurek (można ustawić je naprzemiennie), którego koniec przyklej do dna wewnętrznej strony kubeczka będącego głową. Dziecko może prowadzić węża np. za język.

Mumia powraca

Zabawa o tyle przyjemna, że nie wymaga od Ciebie zbyt dużej aktywności fizycznej. Wręczasz dziecku rolkę papieru toaletowego. Jego zadanie polega na szczelnym owinięciu Cię papierem, aby powstała mumia. Jeśli masz dwoje dzieci, niech jedno owinie drugie, a Ty w tym czasie wypij kawę i poczytaj bloga goodie! Owijanie to nie jest to wcale zadanie łatwe, a towarzyszy mu zazwyczaj kupa śmiechu. Zanim zaczniecie się bawić, sprawdź jednak, czy masz odpowiedni zapas papieru toaletowego, bo jeśli dziś niehandlowa niedziela może być problem, jak cały zużyjecie…

Domowe kręgle

Grę w domowej roboty kręgle należy przygotować z wyprzedzeniem, ponieważ będziesz potrzebował co najmniej 5 butelek plastikowych po wodzie lub napojach. Butelki można ozdobić, pomalować farbami czy obkleić kolorowym papierem (dodatkowa zabawa!), a następnie wypełnić piachem (będą bardzo ciężkie, więc napełnij je do połowy) lub grochem. Do zbijania butelek potrzebna będzie piłka. Najlepiej zabawę zorganizować w korytarzu lub przedpokoju, gdzie jest najmniejsze ryzyko zbicia oprócz kręgli np. wazonu.

Karton niejedno ma imię

Do tej zabawy przyda się duże pudło po sprzęcie RTV czy AGD, nożyczki, klej i farby. Dzieci uwielbiają chować się do pudeł, zwłaszcza, gdy zmieniają się one w piernikową chatkę Baby Jagi, rakietę czy łódź podwodną. Wytnijcie nożyczkami okienka i drzwi, doróbcie dach lub dziób statku i pomalujcie.

Gdy zabawa w załogę wahadłowca już się Wam znudzi, w kartonie można wyciąć więcej otworów i pograć w trafianie piłką do tenisa czy ping ponga do celu. Wytnijcie otwory różnej wielkości, im mniejsze tym wyżej punktujcie trafienie. Ustawcie karton stabilnie i rzucajcie.

Karton może też posłużyć do domowej wersji gry w kapsle. Jeśli dorastałeś w latach 80., na pewno pamiętasz grę w Wyścig Pokoju kapslami z przyklejonymi flagami różnych państw. Ta zabawa się nie starzeje i można w nią grać nie tylko na chodniku! Rozłóżcie więc karton (a najlepiej kilka i połączcie je taśmą) i narysujcie na nim tory wyścigowy. Zaznaczcie „start” i „metę” na krańcach. Dla utrudnienia możecie dodać kilka pętli, a nawet zrobić dziurę – przepaść. Kapsle można obciążyć od spodu plasteliną. Wszystko gotowe? To zabawę czas zacząć! Pstrykajcie na zmianę kapsle. Kto pierwszy dotrze do mety – wygrywa!