Kochasz kwiaty w wazonie, ale nie wiesz, jak przedłużyć ich żywotność? Na szczęście nie musisz mieć specjalistycznej wiedzy, wystarczą sprawdzone domowe sposoby. Zobacz co zrobić, aby cieszyć się nimi jak najdłużej.

Kupujemy cięte kwiaty, aby ożywić wnętrze, udekorować dom na specjalne okazje czy po prostu wnieść powiew wiosny. Chętnie też obdarowujemy bliskie osoby bukietami, np. na Dzień Matki czy imieniny. Jednym z najbardziej romantycznych gatunków kwiatów jest róża, która w wazonie utrzymuje się średnio ok. 7 dni. Do kwiatów długo stojących w wazonie zalicza się np. piwonie, lilie, astry, goździki, mieczyki, margerytki. Jednak na trwałość roślin ciętych ma wpływ wiele różnych czynników, nie tylko ich gatunek. Co zrobić, aby przedłużyć żywotność kwiatom w wazonie? Oto praktyczne porady:

1. Jeszcze przed włożeniem kwiatów do wazonu warto pod skosem przyciąć końcówki roślin. Dzięki temu powierzchnia, którą kwiat będzie pobierał wodę jest większa, zaś sama łodyga jak najmniejszą częścią dotyka dna wazonu, na którym zbiera się najwięcej zanieczyszczeń. Pamiętajmy też o oberwaniu liści do wysokości tafli wody. Zamoczone liście nie tylko brzydko wyglądają, ale przyspieszają procesy gnilne. Do cięcia łodyg należy stosować ostre narzędzie, które nie będzie kaleczyło roślin. Najlepiej w tej sytuacji sprawdzą się nożyczki do kwiatów z dolnym ząbkowanym ostrzem lub jednoręczny sekator.

2. Jeśli chcesz przedłużyć żywotność kwiatów w wazonie, nie stawiaj go obok owoców. Produkują one gaz etylenowy, który również przyspiesza starzenie się roślin.

3. Co ciekawe, aby kwiaty nie gubiły płatków i zachowały jak najdłużej piękny wygląd, warto dodatkowo spryskać je lakierem do włosów.

4. Pamiętajmy też, że rośliny lubią delikatny chłód, dlatego najlepiej stawiać jest w cieniu, w pomieszczeniu z dala od południowego okna, w wazonie z chłodną wodą, którą najlepiej wymieniać codziennie.

5. Do bukietów często dołączane są specjalne saszetki, które przedłużają życie roślin. Zazwyczaj jedna wystarcza na około litr wody. Jeśli jednak takiej saszetki nie dostaliśmy w kwiaciarni, marka Delecta podpowiada jak samodzielnie stworzyć odpowiednią miksturę. Wystarczy w litrze wody zmieszać łyżeczkę cukru (bogaty w składniki odżywcze) z około pół łyżeczki kwasku cytrynowego, np. Delecta (umożliwia on utrzymanie odpowiedniego poziomu pH wody). Przy stosowaniu domowej produkcji odżywki trzeba pamiętać o codziennej wymianie wody – cukier to idealna pożywka dla bakterii, które nie są sprzymierzeńcami w walce o długowieczność naszego bukietu.

6. Wodę w wazonie powinniśmy wymieniać każdego dnia, bo to zapobiegnie rozwojowi bakterii powodujących gnicie. Zalecane jest przechowywanie kwiatów w wodzie ciepłej tj. ok. 40 stopni, gdyż zawiera mniej tlenu i przez to rośliny nie będą tak szybko więdły. Niektórzy w tym celu stosują wodę przegotowaną.

7. Dość częstą praktyką jest wkładanie końcówek łodyg, po wcześniejszym ich przycięciu, na chwilę do wrzątku. W przypadku róż taki zabieg przywraca drożność łodyg, a w przypadku roślin, jak np. maki czy gazanie, które mają w pędach sok mleczny, taki wrzątek z pewnością ograniczy jego sączenie. Czasem w tym cel przypala się końcówki łodyg płomieniem. Zabieg ten powtarza się przy każdorazowym przycinaniu końcówek pędów. Natomiast kwiaty, które zawierają śluz, jak np. narcyz odstawia się do osobnego pojemnika z wodą na jeden dzień, przed włożeniem go do wazonu z innymi kwiatami. Dzięki temu śluz nie zaszkodzi innym roślinom.

Wykorzystano materiały prasowe: Delecta, Fiskars

Sprawdź: